niedziela, 31 sierpnia 2014

Sobota


Po intensywnym tygodniu i chodzeniu nad ranem spać mój plan był mało ambitny-sobota tylko dla mnie.
 Żadnych obowiązków, myślenia o szyciu, czy wycinaniu w drewnie:)
 Postanowiłam, że sobota będzie takim dniem, w którym nic nie muszę, ale mogę.
Z upodobaniem do odpoczynku trzeba się chyba jednak urodzić:)
 Wymyśliłam sobie wiele zajęć przed domem i wokół niego, 
ale pojawił się deszcz, który starał się jak mógł, żeby 
wymyślone wolne od wszystkiego doszło do skutku i stało się faktem:)
 


 Ale również bycie w domu to  the never-ending story 
i zajęć wiele, których nie trzeba za bardzo szukać. 
Właściwie każda kobieta może sobie powiedzieć, że uwielbia mieć wolne,
 bo… może wtedy wszystko posprzątać,ugotować,wyprać,wyprasować...:)



Zrobiłam więc sałatkę...

  
   a do niej majonez...



Przepis na swojski majonez:

1 jajko
2 łyżeczki musztardy
1/2 łyżeczki białego pieprzu
1 łyżeczka cukru
1/2 łyżeczki soli
sok z 1/2 cytryny
300 ml oleju

Do naczynia wkładamy wszystkie składniki,oprócz oleju i ubijamy na pianę.W trakcie ubijania baaardzo powoli wlewamy olej cały czas ubijając, aż zmieni kolor i zgęstnieje.

 Ma świetny smak i kremową konsystencję.  A co najważniejsze, nie zawiera sztucznych dodatków i konserwantów. Można przygotować go więcej i trzymać w lodówce.



           ...a do sałatki ze swojskim majonezem koniecznie swojski chleb…




Uwielbiam ten stan,kiedy w domu roznosi się zapach pieczenia,gotowania... 
Jak bardzo mi tego brakowało...:))











32 komentarze:

  1. wow, jaki cudowny chlebek :)))
    jego zapach musi być niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami,nawet jak jestem zmęczona piekę dla samego zapachu:)

      Usuń
  2. Pyszny widok....dom..dom..dom.. pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja strajkuję i nic nie piekę w tym tygodniu. Choć chodzi za mną szarlotka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj jak mi brakuje takich chwil w domu, zapachu pieczonego chleba - dawno nie piekłam sama i chyba w przyszłym tygodniu zrobię sobie taki dzień jak Twój :) dziękuję za przepis na majonez domowy - wypróbuję, bo domowy smakuje o niebo lepiej niż kupny :) Ewuś dobrego dnia Kochana :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak upieczesz z całą pewnością Sebastian Ci to wynagrodzi:)

      Usuń
  5. Pieczony domowy chlebek uwielbiam zapach roznosi sie po calym domku... Mmmm ;)
    Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  6. hi, hi praca w domu, to sama przyjemność! ;)
    a dzień wolny, jest po to by tę pracę wykonać ;)))
    ps. dom pachnący chlebem, sałatka z domowym majonezem - dobrze, że padało :))))
    pychota ♡

    OdpowiedzUsuń
  7. No to w sumie i tak pracowita była ta sobota :) Majonez kiedyś moja babcia robiła a chleba jeszcze nigdy nie piekłam ale coraz bardziej nachodzi mnie na to ochota ;p
    Miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie! Ty to masz chyba rękę do wszystkiego: pieczenia, gotowania, szycia, drewna i zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
  9. Sobota w takim wydaniu jak Twoja aż się prosi aby trwała wiecznie :)))
    Przyjemnego weekendu Ewuś :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam,kiedy pada deszcz, mogę dużo zrobić w domu .super majonez ,sałatka i swieży chlebek, mniami wpraszam się.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda smakowicie, muszę wypróbować! :)

    Zapraszam również do siebie: http://scritto-con-la-pasta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. jak dobrze, że umiemy docieniać proste sprawy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. pięknie, smacznie i z uśmiechem, podziwiam, że potrafisz cieszyć się z tak prostych rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  14. Oooo swojski majonez! Wiele razy się do niego zabierałam, ale jakoś nigdy nie doszło to do skutku. Twój na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo podoba mi się zdanie, że kobieta uwielbia mieć wolne...bo może wtedy posprzątać ugotować itd:)))
    Pracowity miałaś dzień, ale piękny, inny i o to chodzi:)))

    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ha ha jakbym siebie widziała:) Wolne? O rany po to by nadrobić wszystko to, co czekało właśnie na taka niby spokojną chwilę. Jak nie robótka, to ogród, to domowe sprawy. Chlebek wygląda przepysznie. Właśnie niedawno wpadła mi książka o pieczeniu chleba z mnóstwem łatwych przepisów (bo ja zbyt polotna kuchennie nie jestem:) I korci mnie na chlebek na ostro lub z miodkiem;)

    OdpowiedzUsuń
  17. O, dzięki za przepis na majonez! Chętnie spróbuję.
    Masz rację z tym wolnym u kobiety, haha, święta prawda :)
    Super zdjęcia! A chleb po prostu wymiata :)~~

    OdpowiedzUsuń
  18. Jedni na takie chwile czekają a inni, tak jak ja czasem mają dość. Owszem lubię gotować, ale zamiast w piękną niedzielę iść na spacer, mój nawyk pracowitości wziął górę i zrobiła 30 słoików leczo. Cóż, pozostaje mi tylko czekać na starość, może wtedy odpocznę ;)
    Pozdrawiam-H

    OdpowiedzUsuń
  19. jak widać sobota stanowczo udana! :) pięknie !

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak cudnie! Bardzo moje klimaty - takie zajęcia bardzo uspokajają:) Chlebek cudny! Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja uwielbiam takie "leniwe soboty" :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Doskonale wiem o czym piszesz....!!!!ja jak tylko mam chwilę to zamiast siąść i odpocząć włączam 6 bieg i pucuję,gotuję ,piekę, przesadzam rośliny w ogródku...
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam taki swojski chleb z chrupiącą skórką, pycha... I ten zapach co aż po całym domu się roznosi, aż się głodna zrobiłam;))) Pozdrawiam Cię słonecznie i cudownego weekendu życzę:))

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak mróweczka z Ciebie. Jednak tak fajnie zrobić coś dla siebie i rodziny, że człowiek w ciągłym ruchu. :)

    OdpowiedzUsuń

Zobacz również

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...