Celem tego bloga miało być inspirowanie i zachęcanie ludzi do spełniania marzeń,podejmowania wyzwań i zmian...Często robimy rzeczy,które nie sprawiają nam radości,a nawet powodują frustracje i niechęć do wstawania rano z łóżka.Myślę o pracy zawodowej,którą wykonujemy często z braku innej alternatywy,strachu lub dlatego,że brakuje nam siły,motywacji,wsparcia i wiary,że damy radę.Wolimy odpuścić niż podjąć wyzwanie.Ryzyko i strach przed opinią innych paraliżuje nasze chęci do jakichkolwiek działań... itd,itp.
Pytacie mnie często,czy jestem krawcową,kto mi pomaga w stolarni,czym wyciąć coś tam,jak odnowić,czym pomalować......... dlatego opowiem Wam moją historię i będę dzieliła się z Wami moim doświadczeniem...doświadczeniem,które zdobywam sama każdego dnia, wkurzając się i paląc w piecu zniszczonym drewnem lub prując to,co tworzyłam zarywając noce...
Mam nadzieję,że tym razem w tym zakresie będę konsekwentna i blog wróci na właściwe,zamierzone tory:)
Podkładki pod kubek można zamówić pisząc na e-mail podany w sklepie w zakładce 'kontakt'
www.seehome.pl
Duże kosmetyczki jako alternatywa dla tradycyjnych worków na bieliznę...
w sam raz na letnie wojaże
na podszewce,zapinane na zamek
wymiary ok.; 30x35cm
w stylu romantycznym i błękicie
Idzie wiosna...czas na zmiany:)
pozdrawiam Was serdecznie
ewaM