Miś to zabawka, którą znają dzieci na całym świecie.W czasach mojego dzieciństwa bez misia trudno było zasnąć. Towarzyszył praktycznie wszędzie – czasem ciągnięty za ucho, czasem dźwigany pod pachą, ale zawsze był obok.
Zabawki, które popularne były w PRL cechowały się ogromną prostotą. Misie często wypychane były trocinami, oprócz lalek gumowych były szmaciane, plastikowe,metalowe i drewniane autka. Zabawki plastikowe należy do najtańszych. Można było dostać je nie tylko w sklepach z zabawkami, ale także w kioskach Ruchu. Zresztą bawiliśmy się wszystkim, co było akurat pod ręką:))
Miś mały dostępny TUTAJ
Miś duży dostępny TUTAJ
Pudełko z lnu dostępne TUTAJ
Księżyc dostępny TUTAJ
Pamiętacie gumę do skakania?To była rywalizacja. Nie można było doczekać się końca lekcji, żeby dokończyć grę rozpoczętą na poprzedniej przerwie. "Kucha"!!!Krzyczałyśmy, jak któraś dotknęła gumy. O rety!Ale było fajnie.
Pracownie handmade są dzisiaj rozwiązaniem dla rodziców, którzy szukają dla dzieci zabawek swojego dzieciństwa. Ręcznie szyte z naturalnych materiałów, różnorodne...w których pewnie niedociągnięcia są tylko ich atutem.
Myjka do kąpieli dostępna TUTAJ
Życzę udanego tygodnia.
Ewa.
.


