W związku ze zmiana diety dorzuciłam do swojego jadłospisu kilka produktów. Zdecydowanie przeważają w niej owoce i warzywa. Majeranek w wersji parzonej to nowość w mojej kuchni. Wyczytałam, że jest świetny na kaszel i katar, ma również właściwości rozgrzewające.
Żeby nie wyjść na malkontenta dopowiem, że dostrzegam też dobre strony tej pory roku, np. długie wieczory, które uwielbiam spędzać przy maszynie do szycia lub w pracowni wycinając w drewnie.
Poniżej kilka zdjęć torby z breloczkiem, którą uszyłam wczorajszego wieczoru.
Życzę ciepła:)
Ewa






