czwartek, 22 stycznia 2015


Dzisiaj babcie i dziadkowie wyglądają i zachowują się nieco inaczej niż kiedyś.
Szpilki,makijaż,modne ubrania,samochody i wciąż aktywni zawodowo:)
 Ale ja uwielbiam klasyczne babcie...fartuch, ciepłe skarpety,
druty, koktajl, drewnianą łyżką wyrabiane drożdżowe ciasto i zawsze dobre słowo.
Moja Babcia dotykała mojego przedramienia, patrząc mi z troską w oczy i pytała
 "dziecko, jak twoje sprawy sercowe?" 
A z Dziadkiem łuskałam fasolę pod piecem kaflowym i robił mi najpyszniejszy na świecie 
kogel-mogel,snując przy tym różne opowieści ze swojego życia...
Mam nadzieję, że i ja kiedyś zostanę taką klasyczną babcią:)
I może nie wydziergam wnukowi swetra na drutach,
 ale przygotuję jakąś dobrą strawę i zapytam o "sercowe sprawy"...
 

Tak czy inaczej dla wszystkich Babć i Dziadków dużo zdrowia i radości z wnuków:)
 



Przez ostatnie miesiące zaniedbałam szycie koncentrując się na drewnie,więc teraz z wielką radością nadrabiam zaległości...




Myszy dostępne są w sklepie www.seehome.pl/rozwin/dla_dzieci w promocyjnej cenie.



Pozdrawiam
ewaM















24 komentarze:

  1. Słodkie te twoje mysie pysie :))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałam, że szyjesz takie cudeńka!
    To lecę zobaczyć kolekcję myszowych szyjątek.
    Ściskam serdecznie:)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana śliczne:) przyjemnego wieczoru :) aga

    OdpowiedzUsuń
  4. Myszy są urocze bardzo, bardzo... :) A Ty uzdolniona w niejednej dziedzinie, ciekawa jestem czym nas jeszcze zaskoczysz...
    Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne myszki , ubranka mają fajne :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co prawda, to prawda. nasze babcie emanowały ciepłem, miłością, bezpieczeństwem. Tak jak piszesz przytulały do serca opatulonego wełnianym swetrem, zakładały chustkę na włosy. My mamy jeszcze taka 90 letnią babcię, co w fartuszku tupta do swoich ukochanych kurek, dzieli się z nami świeżymi jajkami:) A moje dziewczynki uwielbiają za nią chodzić i podpatrywać dosłownie wszystko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam takie samo skojarzenia - Babcia to druty, wełniane ciepłe skarpetki i drożdżówka (najbardziej pulchna). Dziadek to kury, zbierane orzechy, grzyby i największa na świecie mądrość, której już niestety nie mogę posłuchać :( Piękny wpis... Skoro tak ciepło myślisz o swoich Dziadkach to na pewno będziesz kiedyś cudowną Babcią....

    OdpowiedzUsuń
  8. szyjątka urocze soM :)))) a to łuskanie fasoli obudziło i moje wspomnienia :))buziaki

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja Babcia była taka jak Twoja; ciepłe skarpety i druty! Dziadków niestety nie miałam przyjemności poznać, odeszli zanim się urodziłam. Ale m.in. za sprawą Babci no i oczywiście Rodziców miałam wspaniałe dzieciństwo!
    Ewo, Ty to masz zdolne łapki, te myszki są przesłodkie!
    Pozdrawiam cieplutko-D.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tez mam takie wyobrażenie o dziadkach. Teraz jest zupełnie inaczej. Moja mama przy pierwszej wnuczce (mojej córeczce) w ogóle nie chciała słyszeć że mówimy o niej "babcia"......a ja nie roziłam pierwszego dziecka jakoś młodo ;) Miałam 25 lat :)
    Mysie są urocze!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja niestety nie mam możliwości obchodzić już tego świeta, ale o swoich dziadkach w sercu pamiętam i mam z nimi cudowne wspomnienia.
    Przyjemnego weekendu Ewuś.

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie niestety podobnie jak u Maria P Cleo ;( Śliczne szyjątka! podziwiam każdy detal! ;) buźka

    OdpowiedzUsuń
  13. No proszę...i szycie Ci super wychodzi !!! Rewelacja:))) A co do babć i dziadków masz rację, takie prawdziwe w fartuchach i chochlą w reku gdzieś zginęły...moi dziadkowie już po drugiej stronie "życia" ale pamięć o nich wciąż żywa:)))
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj tak ju jest z tymi dziadkami i babciami,ze zawsze najmilej sie dziecinstwo dzieki nim wspomina:)Cudownosci szyjesz Zdolna Kobieto!!!!
    buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Słodkie te Twoje myszki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam jeszcze babcię i dziadka... a o reszcie pamiętam i trzymam ich mocno w serduchu:)
    Piękne szyjatka kochana!
    ściskam cie mocno, buziaki

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie napisałaś o babci i dziadku. Ja niestety, wychowywałam się bez dziadków, z obu stron szybko odeszli gdy byłam jeszcze mała. Trzeba o nich pamiętać każdego dnia bo można ich szybko stracić. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moje Babcie to jedna taka klasyczna, a druga...oj niezwykle nowoczesna:))) Uwielbiam obie! Pozdrawiam Cię serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Swojej babci już żadnej nie mam, ale obchodzę co roku to święto z moimi dziećmi. Myszy rewelacja! te brązowe uszy z tyłu są swietne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Zobacz również

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...