piątek, 10 stycznia 2014

Hiacynt i litery



Jeśli ktoś chciałby wiedzieć to tak-dzisiaj jestem zmęczona. Szlifowanie, wycinanie...litery,koniki,słoniki...Przerwa świąteczna trwała u mnie zbyt długo, więc zaległości sporo...

















Kładłam się spać był zielony, rano obudził mnie jego zapach...zatęskniłam za wiosną a dzisiaj zapowiadają, że ma przyjść zima.




1 komentarz:

  1. Tak z ciekawości... czym tniesz te swoje piękne litery?

    OdpowiedzUsuń

Zobacz również

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...