piątek, 30 maja 2014

Mój optymizm sięga bruku!

  Ostatnio wszystko sprzysięgło się przeciwko mnie. Burza uszkodziła w pracowni prąd, wyrzynarka włosowa już prawie drugi tydzień na zabiegu w serwisie.Jednym słowem STRAJK! 
Fachowiec od prądu dostępny od poniedziałku,dookoła zimno i mokro.Pomarańczowym kablem przez pół podwórka ciągnę prąd i zastanawiam się tylko,kiedy zrobi się zwarcie.Męczę wyrzynarkę ręczną,a ona mnie.
Jedyne co dobre w tej sytuacji to to,że im dłużej brakuje mi wyrz.włosowej tym bardziej ją doceniam.Obiecałam sobie bardziej o nią dbać-cokolwiek to znaczy,częściej czyścić z trocin i takie tam:))Uczucie tęsknoty nie jest mi obce,ale przyznam,że dawno za nikim tak nie tęskniłam.Wierność,rzetelność,niezawodność,pomoc w patowych sytuacjach...Nigdy nie zawiodła,w przeciwieństwie do niektórych człowieczych "przyjaciół":))Obiecuję, że jak wróci to zrobię z niej gwiazdę mojego bloga:))) Realizacje zamówień,czy nowe pomysły związane z małymi kształtami,zakrętami,krzywiznami muszą poczekać.Pewnych rzeczy nie jestem teraz w stanie zrobić,albo zabrałoby mi to irracjonalną ilość czasu.Choć jeszcze nie tak dawno(jak zaczynałam)zdanie powyżej stanęłoby mi w gardle w poprzek-jakie długie:),ale przyznam,że zniszczonym materiałem ogrzałabym wtenczas pół miasta:)) 

                                                                             Mała taca-
                       a ograniczeniem jej praktycznego zastosowania może być tylko wyobraźnia.




 



       Taca,serca i tablica z napisem"cafe bar 24h"(to ta w tle,prawie niewidoczna:)) w sklepie TUTAJ







                     Uwielbiam Alberta Einsteina za to zdanie...zawsze wytłumaczę nim moją biurkową twórczość:)


                                                     Moje buty nr 1                                      W produkcji seria "Port Home"

                                                           

                                                                 Jest 04:14, więc czas na mnie.
                                                Życzę Wam udanego piątku i dziękuję za odwiedziny:))

                                                    Co sądzicie o moich pantofelkach?Lubicie takie?
                                                               
                                                                      




niedziela, 25 maja 2014

Dla dzieci c.d.


   Miś to zabawka, którą znają dzieci na całym świecie.W czasach mojego dzieciństwa bez misia trudno było zasnąć. Towarzyszył praktycznie wszędzie – czasem ciągnięty za ucho, czasem dźwigany pod pachą, ale zawsze był obok.

Dla dzieci, Misie dla dzieci, Miś dla dzieci

Zabawki, które popularne były w PRL cechowały się ogromną prostotą. Misie często wypychane były trocinami, oprócz lalek gumowych były szmaciane, plastikowe,metalowe i drewniane autka. Zabawki plastikowe należy do najtańszych. Można było dostać je nie tylko w sklepach z zabawkami, ale także w kioskach Ruchu. Zresztą bawiliśmy się wszystkim, co było akurat pod ręką:))


         Miś mały dostępny TUTAJ
         Miś duży dostępny TUTAJ
               Pudełko z lnu dostępne TUTAJ
       Księżyc dostępny TUTAJ

Pamiętacie gumę do skakania?To była rywalizacja. Nie można było doczekać się końca lekcji, żeby dokończyć grę rozpoczętą na poprzedniej przerwie. "Kucha"!!!Krzyczałyśmy, jak któraś dotknęła gumy.  O rety!Ale było fajnie.
Pracownie handmade są dzisiaj rozwiązaniem dla rodziców, którzy szukają dla dzieci zabawek swojego dzieciństwa. Ręcznie szyte z naturalnych materiałów, różnorodne...w których pewnie niedociągnięcia są tylko ich atutem.

Dla dzieci, Rękawica dla dzieci

                         Myjka do kąpieli dostępna TUTAJ

         Życzę udanego tygodnia.
        Ewa.























.

piątek, 23 maja 2014

For babe


Nie wiem o co chodzi, ale pogoda zdecydowanie nastraja mnie "na dziecko":)))
Tym pudełkiem z lnu rozpoczynam serię produktów "for babe"
Będzie kolorowo i naturalnie.
Pudełko dostępne  TUTAJ.





środa, 14 maja 2014

"Ciekawostki Dropsa"

Wyobrażacie sobie świat bez zapachów? 
Pomyślcie sobie, że nie można byłoby czuć zapachu kwiatów, powietrza po letniej burzy, domowego ciasta, bzu...


A oto kilka ciekawostek związanych z mocą zapachów..."Ciekawostki Dropsa":)))Kto pamięta?

 Prawdopodobnie pamięć, czy kreatywność można poprawić wąchając kawę,rozmaryn,bazylię - usuwają też zmęczenie, pobudzają, ułatwiają koncentrację. Natomiast zapach cytryny, sosny ,fiołka również wspomaga koncentrację, a sam fiołek ma korzystny wpływ na szybkość uczenia się. Jeśli chcecie poprawić sprawność fizyczną, bo np. macie zamiar wziąć udział w jakimś maratonie wąchajcie miętę-gwarantowane lepsze wyniki w sporcie.:))Mówią, że działa, jak lekki doping. Wzrost energii i lepszego samopoczucia możemy powierzyć pomarańczy i róży.

Taca do ogrodu, Drewniana taca do ogrodu, Drewniana taca do kuchni

 drewniana taca SeeHome
 wykonana dla Kasi


Póki co ja sprawdzam działanie zapachu bzu na mój organizm :)) Testuję, ryzykuję a o efektach poinformuję:)Chyba, że zwali mnie z nóg...:)))


        Życzę Wszystkim pięknych zapachów "stawiających na nogi" i dodających życiowej energii:)))
Jeśli macie jakieś doświadczenie z zapachami podzielcie się:)
Dziękuję wszystkim za odwiedziny.
 Ewa


PS
Zdjęcie z ławką dedykuję Karolinie w ramach rewanżu:)))


















                    

piątek, 9 maja 2014

News dnia






 Dzisiaj wielki dzień dla jednej z naszych blogowych koleżanek.  

Magda z bloga MileMaison uruchomiła swój wymarzony sklep internetowy, o którym  pisze tak:


 „ Internetowy sklep MileMaison powstał z pasji do wnętrz wyjątkowych i z pragnienia stworzenia miejsca, dzięki któremu dekorowanie domu stanie się łatwiejsze. Najbliższa naszemu sercu jest przestrzeń, w której spotyka się pełen elegancji styl francuski, sielski styl rustykalny, nostalgiczny styl shabby chic, magia stylu vintage i klimat prowansalskiej wsi, który przenosi na lawendowe wzgórza”.



Nie ukrywam, że w dniu dzisiejszym wzruszeń z tym związanych było dużo i trudno nie zaangażować się emocjonalnie w wydarzenie, które jest dla Magdy i jej Męża wielkim przeżyciem. Z całą pewnością cudowne to uczucie, kiedy można połączyć pasję z pracą… kiedy daje ona pomimo trudu, wielkiego wysiłku wiele radości i szczęścia… i kiedy można  realizować się każdego dnia w tym, co się robi.

                                   

         I jak napisała na funpage’u Ola z bloga OZebrze 
     „Zapraszam do sklepu, który narodził się z miłości”  

wtorek, 6 maja 2014

Rodzina na swoim

Trwa produkcja osiedla domków jednorodzinnych. 
Jak zwykle u mnie bywa to właściciel decyduje 
o kolorze elewacji wybranego przez siebie domu.:)) 



Dekoracja, Drewniana dekoracja

Poszukiwani nowi właściciele, najemcy,lokatorzy.
Dostępny kredyt "Rodzina na swoim":)))
Serdecznie Was pozdrawiam.
Developer Ewa.:)))

sobota, 3 maja 2014

...i tak caaały dzień!!!



                                                                         objadłam się           

                                                                           czytałam

                                                                     wzruszyłam do łez
                                                                                  krótki życiorys Romy Schneider- 
                                                                        http://kafkopedia.wikia.com/wiki/Romy_Schneider
                                                                                             
                                                                    https://www.youtube.com/watch?v=Hv6PEZX_Wt8




                                                                   gadałam,gadałam i...gadałam
synonimy gadać:brechać, gadaćgadać po próżnicy, gęgać, kłapać dziobem, mleć ozorem, mówić byle co, mówić na wiatr, nawijać, obgadywać, paplać, pleść, ...

                                                           Róbcie to na co macie ochotę!
                                                           Jeszcze jeden dzień wolnego:)))
                                           

Zobacz również

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...